Techno
Dlaczego właśnie poziome?FotkiTechno/GłównaŚciągawkaMapa kontaktówWystawy, targi, imprezy
ArchiwumStrona głównaProducenciGdzie By Tu jeszczeForumGościeAutor

 

 
  Krzysiek z Gorzowa Wlkp.
  






 Mam na imię Krzysiek i jestem już dorosły (54 l). Do tej pory kulałem się na pionowych ale sami wiecie - siodełko i ból... także kłopoty z łokciami, nadgarstkami itd.
 Miałem bardzo fajną szosówkę, nawet na swoją 50-tkę pojechało mi się non stop z Gorzowa Wlkp. gdzie mieszkam, do rodziny w Wisznicach (koło ruskiej granicy). Zrobiłem w 36 h - 670 km. Potem przez dwa miesiące leczyłem odrętwiałe palce. Zostawiłem rower na trzy latka, aż w końcu przerobiłem go (dodając część innej ramy) na swb, czyli poziomeczkę. Pierwsze jazdy były dość nerwowe, ale w końcu zagrało wszystko. Przyjemność z jazdy mam ogromną, a i prędkości dość obiecujące.

 Nie zrobiłem takiej trasy na poziomeczce jak na szosówce, ale noszę się z takim zamiarem w przyszłym roku. Po prostu do tak ogromnego wysiłku non stop trzeba się bardzo mocno przygotować. Ja robiłem tak przez rok, zanim ruszyłem w drogę. Mam nadzieję , że na poziomce nie będę tak wykończony jak na pionie. Zresztą pokonuję trasy ok. 60-80 km. trzy cztery razy w tygodniu. A od kilku dni przeniosłem jazdę do domu na trenażer i tak do wiosny. Moje spostrzeżenia z jazdy poziomką są bardzo pozytywne. Po pierwsze komfort . Mimo, że nie mam amortyzatora, a z tyłu mam 6 atm. na oponce 20mm to i tak jest wspaniale ,co doceniam zsiadając z rowerku po kilkudziesięciu km. Czuję, że jadąc w klikach w sposób dużo pełniejszy pracuję podciągając pedały niż to robiłem na pionie. Oczywiście, że na wzniesieniach jest ciężej - ale jeżeli ktoś trenuje regularnie to turyści na kołach (nawet dobrzy ) nie dają rady.

 Trochę o rowerku. Rozwiązanie ułożenia łańcucha w sposób jak na fotach jest moim zdaniem optymalne. Małe załamanie na rolkach minimalizują opory. Rolka środkowa pod siedzeniem to dwie rolki kręcące się w przeciwnych kierunkach, a rolka pod kierownicą to monolit z wyszlifowanymi prowadnicami ( oczywiste jest, że kręci się w jedną stronę ). Obie rolki, a właściwie to wszystkie trzy są na łożyskach i pracują bardzo cicho (jak na pionie) co jest bardzo ważne. Widzę na YouTube jak hałasują inne rozwiązania . Widzę też, że wiara jeździ bez klików tracąc 30% przyjemności. Założyłem, że siodełko dolną granicą nie będzie wyżej od pedała ustawionego w dolnej pozycji. Jest w ten sposób optymalnie. Rower jest zwymiarowany pod moje 170 wzrostu. Widełki obciąłem o kilka centymetrów, ale nie uważam tego za konieczność. Po prostu chciałem mieć przód nisko (jest dobrze). Całą ramę zrobiłem tnąc dwie stare ramy. Ale tak na prawdę rower ma więcej tylko ok. 40 cm jednej rurki od normalnej ramy i waży tyle samo co rowerek pionowy robiony z podobnej ramy. Na przednie 20' koło założyłem szczęki hamulcowe z linką umiejscowioną z lewej strony, by nie przeszkadzała łańcuchowi. Zresztą proporcje rowerka w przybliżeniu brałem skanując sobie wymiary BARONA . Postanowiłem tylko, że dolną granicę siodełka podniosę o ok. 10 - 12 cm. Koło 20' jest bardzo mocne z większą ilością szprych. Po prostu ono przejmuje na siebie 70% obciążenia podczas hamowania. Przednie koła zębate u mnie to 53 zęby duża i mała ok 43 zęby. Z tyłu najmniejsza to 11 zębów (przydają się), Kolejne o ząbek większe (wszystkie z mojej starej szosówki). Korby licząc od do osi śrub to 17,5 cm (wybite mają cyfrę 170).

Pozdrawiam Krzysiek

 

18-11-2008