Techno
Dlaczego właśnie poziome?FotkiTechno/GłównaŚciągawkaMapa kontaktówWystawy, targi, imprezy
ArchiwumStrona głównaProducenciGdzie By Tu jeszczeForumGościeAutor

 

 
  Grzegorz Antonowicz
  




  Może najpierw napiszę o sobie. Mam 24 lata, mieszkam na pomorzu w Człuchowie. Wolne chwile od pracy spędzam na nauce, fotografii oraz budowaniu pozioma :)

Do rowerow poziomych przekonałem sie kilka lat temu. Były to mistrzostwa niemiec w Leer, w jeździe na nietypowych rowerach. Nie mogłem się oprzeć pokusie spróbowania jazdy takim pojazdem :) Wrażenia jakie pozostawiła kilkunasto minutowa jazda sprawiły iż postanowiłem zbudować coś podobnego. Pierwsze podejście zakończyłem na wstępnym szkicu, później rok w zawieszeniu, i znowu prace ruszyły. Z braku czasu i dostepności porządnego sprzętu, prace przeciągały się miesiącami. Obecnie jest już zarys tego co bedzie jeździło. Bedzie to SWB USS, czyli typowy miastowiec :) Wiele w nim jeszcze trzeba zmienić i przerobić ale to kwestia czasu...

Obok znajdują sie fotki tego co zmaterializowało sie nakładem pracy :)

Nie mam zbyt wiele czasu, ale jezeli ktoś z Człuchowa badź okolic, planuje budowe lub już buduje pozioma i chciałby nawiazać kontak ze mną. To proszę klepać na mahiatyn@wp.pl
Jezeli będę mógł to pomogę z miłą chęcią.

 

15-02-2004


   Jak napisałem wyżej wiele w tej konstrukcji należało zmienić i w końcu zmieniono :-)) Efekty zmagań widać na zdjęciach. W chwili obecnej roweryk ma już zainstalowany lańcuch w rurkach, przerzutki z tyłu i jeden chamulec (na próbe powinno wystarczyć). 20.V.2004, w wielki Czwartek, dzień pierwszej jazdy. Zdjęcia z tego dnia będą wkrótce.

 

24-05-2004


   Z pewnością widać wiele rurek w tej konstrukcji lecz jeszcze nie czas na malowanko.
Jak przypuszczałem, efekt końcowy nie satysfakcjonował mnie zbyt bardzo. Obok są zdjęcia tego co powstało i jezdziło. Wiecej zdjęc z próby niestety nie mam. W aparaciku siadły baterie i po fotosach. Konstrukcja nie była zbyt udana pod wzgledem funkcjonalnosci (zbyt wielkie tarcie lańcucha "naciągowego" w rurce, luzy w kierownicy zapewnily zwariowaną sterowność lecz roweryk sie toczył :-))) Obecnie tego co widać na zdjęciach już nie ma. Cała rama została pocięta w celu wprowadzenia zmian zapewniajacych całej konstrukcji leprze osiągi i funkcjonalność. Do tego desperackiego kroku pchneło mnie zdjecie przedstawiające "gt 2002 blau frei". Wkrótce następne fotosy z produkcji a może i nawet poskładanego SWBka. I dodam jeszcze że roweryk bedzie miał amortyzacje na tylnim kole gdyż po pierwszych kilku metrach stwierdziłem ze warto zainwestowac :-)))."

 

27-05-2004


   Oto co powstalo :-)))) SWBek z USS. Jezdzi o wiele lepiej w porównaniu do wczesniejszej wersji, lecz według mnie wachacz wygląda troszeczkę topornie. Mocowanie amortyzora również pozostawia wiele do życzenia. To co jest na fotosach to ostateczny kształt jaki powstał. Wiecej w nim nie zmieniam gdyż się po prostu nie opłaca. Cały osprzęt oprócz manetki i automatu przerzutki pochodzi z starego roweru typu "Kangur" oraz kilka rurek z innego wanada :-) Kangurek był wdzięczną i bardzo podatną konstrukcją na poziomke, ze względu na kształt oraz koła. Z przodu małe, a z tyłu 24 cale. Rozstaw osi Spirita to 102cm tak więc można wykręcić prawie w każdym miejscu :-)

 Planuje budowe nowego SWBka z podobnym sterowaniem lecz w pełni skręconego na osprzęcie z góralka, no i pełna amortyzacja ! :-) Pozdrawiam wszystkich SWBiaków i innych poziomkowców :-)

 

10-06-2004