Techno

Dlaczego właśnie poziome?FotkiTechno/GłównaŚciągawkaMapa kontaktówWystawy, targi, imprezy
ArchiwumStrona głównaProducenciGdzie By Tu jeszczeForumGościeAutor

Moja maszyna  Mój rower jest kompilacją dwóch innych złomowanych rowerów: górala i składaka. Do tego wszystkiego dodałem jeszcze dwie grubościenne rurki o długości 120cm.Długość ich wydaje się być wartością optymalną. Oczywiście szczudlarze powinni wykorzystać dłuższe rurki. Rurki są grubościenne (fi zew. 26mm, scianka 3mm) bo: po pierwsze dlatego, że nie miałem innych, a po drugie ze względów bezpieczeństwa (nie robiłem żadnych obliczeń wytrzymałościowych). Na koniec dokupiłem kilka drobnych cześci - jak widać niżej. Na obrazkach nie pokazałem hamulców i ich manetek zamontowanych oczywiście na kierownicy oraz przerzutki przedniej i manetek przerzutek zamontowanych na starej kierownicy od górala będacej jednocześnie poprzeczką do mocowania fotelika.
I jeszcze jedna ważna sprawa: koszt roweru to około 300 PLN

Z czego to wszystko skompletowałem?

Skąd ten cały złom?

A teraz jak to wygląda po złożeniu.

Lewy profil

A teraz od początku.

obrazki/spawanie.gif

 Ramę spawałem sam - elektrycznie, ale jeśli ktoś ma znajomego spawacza to on zrobi to lepiej - zapewnie automatem lub gazowo. Ze względu na wytrzymałość konstrukcji oraz bezpieczeństwo zastosowałem wzmocnienia z blachy.

Wzmocnienie z blachy Do tego wzmocnienia wykorzystałem pierwszą lepszą blachę jaką znalazłem w warsztacie - chyba 3mm grubości. Przyciąłem na wymiar i ... to wszystko.
Tutaj potrzebna była blacha odpowiednio wyprofilowana. Powstała w ten sposób nakładka, która od dołu obejmowała długą grubościenną rurkę oraz korpus suportu (korba po stronie zębatek jako niepotrzebna została odcięta). Wzmocnienie blachą profilowaną - trzeba było się trochę napocić

UWAGA - rura w której normalnie mieści się rura podsiodłowa powinna zostać wzmocniona np. rurą podsiodłową, ale o długości podobnej do tej w której się mieści.
W przeciwnym wypadku może dojść do jej wygięcia
Innym sposobem by do tego nie dopuścić jest przyspawanie dodatkowego wzmocnienia pod siodełkiem łączącym mufę suportową i górną rurkę ramy - tak jak na obrazku.
Trzecim sposobem by zapobiec niespodziankom jest wykonanie obliczeń wytrzymałościowych, które są teraz możliwe dzięki
programowi Marka Praszkiewicza.

Po zespawaniu ramy musiałem zrobić nowy długi ster do kierownicy, który powstał z połączenia starego steru od składaka z rurką od siodełka górala (chodziło o chromowania). Schemat przełożeń

obrazki/naped.gif

 Do pedałowania użyłem kompletu ze składaka tyle, że zamocowanego odwrotnie tzn. zębatka jest po lewej stronie. Póżniej wynikły z tego małe kłopoty, bo zużyte już pedały odkręcały się. Doszło do tego, że gwint został zniszczony ,a pedały przyspawane. Trudno.

 Cały napęd składa się z wspomnianego kompletu, zębatek pośrednich składających się z dwóch zębatek po prawej stronie i jednej po lewej, oraz standardowych przerzutek i wielotrybu.
 Przednia zębatka ma 48 zębów, pośrednia po lewej 38 zębów. Przy takim układzie gdy największe koło wielotrybu ma 28 zębów wjazd pod większą górkę staje się tragedią. Ale po równym maszyna śmiga, aż miło. Jeśli ktoś chciałby mieć większe przełożenie - np. 32 zęby na lewej zębatce pośredniej, wówczas trzeba zainstalować podobną po prawej i wielotryb z największą zębatką o 32 zębach lub nawet więcej.

 Przedni łańcuch został spięty z 2 dwóch standardowej długości, a w jego połowie umieściłem napinacz zrobiony z metalowego płaskownika i kółka od przerzutki.
 Natomiast same przerzutki są zamontowane standardowo. Wyjątek stanowią manetki , które umieściłem pod fotelikiem bo nigdzie nie mogłem dostać długich linek i osłonek (około 2,3m). Podczas jazdy zmiana biegów nie sprawia żadnych problemów.

 

 

 

Chyba optymalny?

obrazki/fotelik.gif

 Siedzisko można zrobić na wiele sposobów. Ja skorzystałem z dwóch kawałków sklejki, gąbki i sztucznej skóry. Wyszła z tego niezbyt komfortowa konstrukcja.  Ciągle ją usprawniam. Fotelik powinien być tak ukształtowany by w czasie jazdy nie można było się z niego zsuwać, a jego tapicerka powinna być z tworzywa odpornego na warunki atmosferyczne oraz ułatwiającego oddychać skórze. Coś takiego jak obok.

obrazki/kierownica.gif

 O sterze kierownicy napisałem przy spawaniu. Natomiast sama kierownica jest nowa. Szukałem takiej wysokiej, odpowiednio wygiętej jak w prawdziwych chopperach. Takiej nie znalazłem. Ta która jest na długich trasach powoduje zmęczenie nadgarstków. Najlepsza byłaby taka z wygiętymi w dół pod kątem 45 stopni rączkami.

obrazki/jazda.gif

 To sama przyjemność. Czasami problem stanowi zawracanie lub zakręcanie np. na chodniku. Wtedy trzeba wstać i odwrócić rower ręcznie. No ale coś za coś. Jazda w mieście też nie należy do przyjemnych. Wyprawy na zakupy tym rowerem stanowczo odradzam.
Średnia prędkość na asfalcie to 25 km/h.
Maksymalna 50 km/h (z górki nawet 60 km/h - więcej się bałem)
A wyżej wymienioną przyjemność można osiągnąć tylko na długich trasach - jadąc w stronę zachodzącego słońca :-)

Odjazd